Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Temat: Spuchnięta stopa

  1. #1
    Zarejestrowany
    May 2011
    Postów
    4

    Unhappy Spuchnięta stopa

    Ponad tydzień temu zrobiłam tatuaż spory kwiat na śródstopiu w kolorze, pełne wypełnienie W pierwszy dzień wiadomo stopa trochę mi spuchła ale po jakimś czasie przeszło od trzech dni mam tak spuchniętą stopę, że są momenty że ciężko mi się nawet chodzi. Może macie dla mnie jakieś porady, to mój pierwszy tatuaż, ale staram się dbać o niego i przestrzegać zaleceń mojego tatuażysty ale już mnie to niepokoi. Prosiłabym o jakieś rady.

  2. #2
    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    juz nie z Reunion
    Postów
    2,585

    Domyślnie

    w aptece extranase - bromelanes
    I wuz dropt on mi hed when I wuz a kiD

  3. #3
    Zarejestrowany
    May 2011
    Postów
    4

    Domyślnie

    Ale to jest jakaś maść? jeśli tak to mogę nią smarować też tatuaż. Byłam też dziś w aptece kupiłam tabletki na lepsze krążenie żylne, ale ta noga już jest taka twarda, to mi raczej nic nie da.

  4. #4
    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Skąd
    juz nie z Reunion
    Postów
    2,585

    Domyślnie

    tabsy na opuchlizne, pelno jest tego
    I wuz dropt on mi hed when I wuz a kiD

  5. #5
    Zarejestrowany
    Jan 2007
    Skąd
    (UK)Manchester-(POL)Krakow
    Postów
    1,092

    Domyślnie

    spuchnięta ręka czy noga to nie jest nic dziwnego gdy tattuje się miejsca blisko kości czy scięgną... dziwne jest tylko to ze az po tygodniu, to juz nie jest raczej "zwyczajne" ... mozesz w skrócie powiedzic jak o to dbasz ???
    "Louis Molloy" Middleton Tattoo Studio(UK)
    zapraszam na facebook
    www.facebook.com/tommicrazy
    www.tommicrazy.com

  6. #6
    Zarejestrowany
    May 2011
    Postów
    4

    Domyślnie

    Właściwie to prawdopodobnie już wiem z czego to wynikło, właśnie nie cały tydzień po zrobieniu tatuażu rozcięłam palca musiałam mieć szytego i dostałam surowice na tężec a ze względu na to że tatuaż był raną wywołało to taką reakcję, tak stwierdziła znajoma pielęgniarka zwłaszcza że w miejscu szycia i szczepionki też miałam spuchnięte miejsca, może to i lepiej pomęczę się trochę ale nawet gdyby coś mi się zabrudziło to nie dostałabym żadnego zakażenia. Tylo że teraz nie miałabym już spuchniętej stopy i mój tatuaż prezentował by się dużo lepiej

  7. #7
    Zarejestrowany
    Mar 2010
    Skąd
    Pueblo.
    Postów
    1,178

    Domyślnie

    No a tak to teraz tylko nie naciągaj tatuatora na ewentualną poprawkę z jego winy tylko powiedz o wszystkim...

  8. #8
    Zarejestrowany
    May 2011
    Postów
    4

    Domyślnie

    Na nic go nie musze naciagać bo z tego co widać nie bedzie zadnych poprawek chyba ze troszke kontury przyciemnic, ale on o wszystkim wie

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •