PDA

Zobacz pełną wersję : "Flesh and blood" Larryego Silvermana



rdza_nie_spi
14-08-2009, 18:29
"Jestem artysta, rzezbie w tkance, cialo jest moim medium" mowi o sobie Steve Haworth, pionier bodmodu.

Jakis czas temu deviant.bob pisal o tym filmie i wczoraj go znalazlam.

Od strony czysto cielesnej i materialnej nie mam nic do zarzucenia temu dokumentowi. Haworth wie co mowi, wie co robi, nie dotyka sie rzeczy ktore sa poza jego kompetencjami ("ze swoimi narzedziami nie zblizam sie do miesni, nie zblizam sie do kosci, nie dzialam na chorej tkance, nie znieczulam, nie wydaje diagnoz"). Ogladamy Stalking Cata modyfikowanego przez Stevea, i wrecz mistycznie upojonego bolem Lukasa Zpire ktory byl jednym z jasniejszych momentowe tego filmu, razem z tata Stevea.
Oprocz Steva w filmie poznajemy Beki, jego dziewczyne, Jona, wspolpracownika i jego dziewczyne Jen. I kilka osob ktore sluza wlasciwie jako tlo dla dzialan Hawortha.
I tu wlasnie lezy pies pogrzebany. Ludzie w filmie Silvermana maja zmodyfikowane ciala, Haworth dodatkowo je zmienia, ale oni sami w srodku, wraz z glownym bohaterem sa pusci, plytcy i smutni.
Silverman krecil ten dokument w sumie przez ponad trzy lata, i mam wrazenie ze chcial pokazac, ze jego bohaterom moze udaje sie panowac nad wlasnymi cialami, ale zycie wymyka im sie z rak.
I tak mamy Hawortha ktory mowi ze kocha swoja Beki, i ona tez go kocha, ale jednoczesnie lozko dziela z wieloma innymi osobami. Beki mowi ze to akceptuje, rok pozniej Beki krzyczy na Stevea ze poderwal jakas laske, a dwa lata potem ukladajac usta w podkowke mowi ze nie mogla byc z kims przy kim nie czula sie ani jak narzeczona czy zona, ani nawet jak dziewczyna.
Jon byly klient, teraz wspolpracownik Stevea bedac w szczesliwym zwiazku z panna niezwyciezona w tug-of-warach poznaje mlodziutka Ashley ktora w ramach osiemnastkowego prezentu funduje sobie suspension. Nie mija chwila a z pary robi sie trojkat, gdzie najmlodsza Ashley zeby zyskac wzgledy decyduje sie na knee-suspension robiac przy tym telenowele, a potem ze swieczkami w oczach mowi do kamery ze nie chciala zawiesc Jona, ze chciala mu zaimponowac. Rok potem nie sa juz ze soba, dwa lata pozniej Ashley odcina sie zupelnie od bodmodowych klimatow.
Do Hawortha wraca jego duma - klient z kolcowym irokezem, ktory decyduje sie pozbyc kolczykow z glowy, dla syna.
Wczesniej innemu klientowi corka mowi ze do szkoly moze ja odprowadzac tylko w dlugim rekawie...
Poznajemy dzieci Stevea z poprzednich zwiazkow, corka chce byc piercerka, 16letni syn zagrozil ze pojdzie do pierwzego lepszego tatuatora gdzie go nie zapytaja o wiek...

Autentycznie smutno zrobilo mi sie po obejrzeniu Flesh and blood" i nawet wspomnienie widoku Stewovego penisa grubosci jego wlasnego nadgarstka nie poprawia mi humoru, bo mam wrazenie ze wszyscy bohaterowie sobie implantowali ego kolczykami, implantami i suspension.
Chocialoby sie Hawortha poprosic zeby mimo ze nie zbliza sie do miesni czy kosci, zblizyl sie do serca.